Przejdź do głównej zawartości

Jaki to język? – język rosyjski



Kolejną odsłonę cyklu Jaki to język? przygotowała Dagmara Bożek-Andryszczak – tłumaczka języka rosyjskiego. Koniecznie odwiedźcie stronę Dagi, na której, prócz jej oferty, znajdziecie wiele ciekawych informacji dotyczących tego języka. Najpierw jednak zachęcam Was do lektury tekstu Dagi, z którego dowiecie się m.in. kim jest russkij, co to jest grażdanka i do czego może przydać się zdanie oodszedł ookna”. Zapraszam!



Język, którego „ktoś, gdzieś kiedyś się uczył, ale niewiele już pamięta”, język z którego pochodzą takie określenia jak „pożywiom – uwidim” czy „paszoł won” dość żywotne w języku polskim i wreszcie język, który pod względem popularności wśród Polaków jest na trzecim miejscu. Jaki to język? Oczywiście, rosyjski.

Rosyjski – co to za język?


Rosyjski razem z ukraińskim i białoruskim należą do grupy języków wschodniosłowiańskich. Ta zaś wykształciła się z grupy języków słowiańskich (wcześniej prasłowiańskich), do której należy m.in. język polski. Poprzednikiem rosyjskiego był język staroruski, a przełom XVIII i XIX wieku to okres kształtowania się nowożytnego języka rosyjskiego.

Po rosyjsku mówią „russkije” i... „rossijanie”. „Russkij” (ros. русский) to określenie szersze, obejmujące osoby mówiące po rosyjsku, identyfikujące się z rosyjską kulturą i niekoniecznie mieszkające na terytorium Federacji Rosyjskiej, a np. tworzące liczne diaspory w takich krajach jak USA czy Estonia, gdzie rosyjski nie ma statusu języka urzędowego. „Rossijanin” (ros. россиянин) natomiast to określenie rzadziej używane, o węższym znaczeniu, dotyczące obywateli FR.

Jak brzmi język rosyjski?


To, co jest właściwie bramą do dalszej nauki języka rosyjskiego, jest poznanie znaków alfabetu, który wygląda zupełnie inaczej niż alfabet łaciński. Potocznie taki zapis nazywany jest cyrylicą, jednak poprawna nazwa to grażdanka, czyli uproszczona wersja tejże, wprowadzona przez Piotra I Wielkiego w XVII wieku. Kolejna reforma ortografii zaś miała miejsce w 1918 roku i od tego czasu w języku rosyjskim mamy 33 litery.

Jak wyglądają „bukwy” (pol. „litery”) i jak należy je czytać, zobaczycie tutaj (klip jest w formie piosenki, więc łatwiej zapamiętać kolejność liter): 


Pamiętam, jak na jednych z pierwszych zajęć z rosyjskiego rozmawialiśmy o rodzinie. Lektorka przygotowała dla nas z tej okazji dość pomysłowe materiały językowe. Jedną z nich była plansza z dużym napisem „генеалогическое древо”, czyli „drzewo genealogiczne”. Pokazała nam ją z uśmiechem i zapytała „o czym dzisiaj porozmawiamy?” Odpowiedziała jej martwa cisza i kilkanaście par oczy z wytężeniem wpatrujących się w ów napis. „Aha, musicie sobie przeliterować” – powiedziała... Nikt nie powiedział, że początki są łatwe :P

Tutaj zaś gratka dla miłośników heavy metalu – piosenka „Ja swobodien” („Jestem wolny”) rosyjskiego zespołu „Arija”, w której usłyszycie ten język w całej jego krasie: 


Czy rosyjski jest łatwy do nauczenia się?


Dla użytkowników języków słowiańskich na pewno, co do użytkowników innych języków nie mam pewności. Gramatyka jest dość podobna, jest też pewna grupa słów, które znaczą i brzmią tak samo lub podobnie jak w języku polskim. Ułatwia to nieco sprawę, że również powoduje, że w języku polskim funkcjonuje dość sporo rusycyzmów, które oficjalnie uznaje się za błędy językowe.

Ciekawą kwestią jest intonacja – w języku rosyjskim mamy aż 7 konstrukcji intonacyjnych. Choć ich podstawy teoretyczne nieco odstraszają, kiedy wsłuchamy się w melodię języka rosyjskiego po pewnym czasie sami zaczniemy je rozróżniać i stosować.

Skoro już jesteśmy przy intonacji, warto wspomnieć o fonetyce języka rosyjskiego. Oczywiście, różni się ona znacznie od polskiej. Podajmy takie dwa przykłady – spółgłoska „l” i samogłoska „o”. Rosyjskie „l” (л) jest to odpowiednik naszego „ł scenicznego” - przy jego wymowie język dotyka przednich górnych zębów. Aby to poćwiczyć, można od czasu do czasu powtarzać sobie wierszyk: „siedziala malpa na plocie i jadla slodkie lakocie”.

„O” w języku rosyjskim zaś jest bardziej okrągłe i wymaga innego ułożenia warg podczas mówienia. I tu też przyda się praktyka, np. w formie powtarzania zdania: „on odszedł od okna”.

Zainteresowanych rosyjskim zachęcam do nauki, za wahających się trzymam kciuki i przy okazji serdecznie zapraszam na moją stronę, gdzie znajdziecie garść przydatnych informacji dotyczących języka rosyjskiego ;)

Daga

Komentarze

  1. Rozpoczęłam samodzielną naukę języka rosyjskiego. Tak jak wspomniała autorka tekstu sporym wyzwaniem jest opanowanie alfabetu. Nawet gdy już go znamy, to na początku i tak możemy się zawiesić czytając poszczególne wyrazy i zdania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszka, to ile Ty znasz/uczysz się języków?! ;) doliczyłam się chyba ze 4 :D!

      Usuń
    2. Liczba tych, które znam różni się od tych, których się dopiero uczę. Znam z polskim 4 (obce: angielski, francuski i portugalski) - nadal je dopracowuje w niektórych elementach. Natomiast uczę się jeszcze "kilku" (np. hiszpański, rosyjski czy hebrajski). Jednak trzeba podkreślić, że z rożną intensywnością i na różnych poziomach.

      Usuń
  2. Dobry post :-) Zapewne zachęci kogoś do nauki tego języka.
    Pozdrawiam Paweł Zieliński

    www.twojwybortwojaprzyszlosc.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Próbowałam się kiedyś nauczyć sama, nawet zakupiłam samouczek i zaczęłam próbować ogarnąć cyrylicę. Nawet dobrze mi już szło, ale po jakimś czasie się zniechęciłam i samouczek kurzy się na półce. Jestem jednak pewna, że kiedyś do niego wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wybrałam się na filologię rosyjską, bo potraktowałam to jak wyzwanie (sporo osób mówiło mi, że mój polski ma wschodni akcent (!)).

    Jak ma się dobre podstawy fonetyczne, to potem nic już nie jest trudne. Za bardzo natomiast maglowano nas z gramatyki, ale przy mojej pracy własnej w domu (4h dziennie z językiem), po pół roku Ukraińcy i Rosjanie myśleli, że rzeczywiście jestem "ich, ze wschodu".

    Chcę wrócić do nauki, bo nie używałam języka przez niemal 3 lata, rumuński i hiszpański mi niemla całkowicie zepsuł dobrą znajomość rosyjskiego ;<

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam na kilku lekcjach rosyjskiego i muszę przyznać, że największą trudność sprawiała mi poprawna wymowa, a konkretnie akcent. Z grażdanką też łatwo nie było, ale wydaje mi się, że to kwestia wprawy i dużej ilości ćwiczeń na początku nauki. Co ciekawe sporą trudność sprawiała mi różnica między literami pisanymi a drukowanymi, mam jakieś takie niejasne wrażenie, że to są praktycznie dwa różne alfabety :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem ciekawa, co to znaczy, że rosyjski jest na trzecim miejscu jeśli chodzi o popularność w Polsce? Chodzi o to, ile osób zna ten język czy ile uczy się go teraz? Wydaje mi się że popularność rosyjskiego dzisiaj, patrząc na to, jakie kursy w szkołach językowych są bardziej oblegane, nie jest aż tak duża jak np. francuski czy hiszpański.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o znajomość tego języka. Faktycznie, uczymy się obecnie przeróżnych języków i rosyjski wcale nie jest taki popularny.

      Usuń
  7. Chętnie nauczyłabym się kiedyś tego języka, ale najpierw chciałabym opanować ukraiński, który niby jest podobny, ale jednak nie. Czemu ukraiński najpierw? Ze względów rodzinnych :)
    Tylko ta cyrylica mnie trochę przeraża.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku "rusek", potem ukrainski:) Zapewne będzie CI się na początku troche mylic ale wart:) Czemu tak a nie inaczej? W Polsce są nikła materiały do ukraińskiego (jeśli się nie ylę jeden podręcznik), natomiast świetne książki i materiały występują po rosyjsku do nauki ukraińskiego, szlifujesz jeden język ucząc się drugiego... Cyrylicę opanowałam w pół godziny, do tego cały tydzień rozpisywania ręki, i nauka pisanego alfabetu-poszło łatwo szybko i przyjemnie:)

      Usuń
  8. Należę do pokolenia,które rosyjskiego uczyło się w szkole.Bardzo lubiłam ten język i do dziś mam z nim kontakt ,chociaż już nie tak intensywny.Uwielbiałam czytać rosyjską literaturę w oryginale.Dziś raczej miałabym z tym problem.Teraz język ten wraca do łask ale ja zmieniłam swoje zainteresowania i poświęciłam się nauce angielskiego i hiszpańskiego.Kusi mnie też francuski ale wydaje mi się zbyt trudny do samodzielnej nauki.
    A wracając do rosyjskiego to myślę,że każdy język może się okazać potrzebny nawet nie wiadomo kiedy.
    Cyrylica wcale nie jest taka trudna Aleksandro.Można ją szybko opanować.

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja niestety poleglam na nauce jezyka rosyjskiego...tyle, ze to byla kilka lat temu i nie mialam checi. Moj tato z politowaniem patrzyl na mnie i nie wierzyl, ze nie dalam rady sie nauczyc tego jezyka, szczegolnie, ze w mej rodzinie pare osob ladnie sie nim posluguje.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam mieszane uczucia co do tego artykułu.
    Autorka jest tłumaczem języka rosyjskiego a w artykule pojawia się "генеалогическое дерево" - to błąd. W rosyjskim mamy "генеалогическое древо", chociaż drzewo - дерево. Tak samo jak jest древесина chociaż na "logikę" powinno być деревесина. To tak jak "wymiana" оро - ра, na boisku mamy ворота a w nich stoi вратарь, a nie воротарь... albo: kupujemy молоко a na niebie jest млечный путь a nie молочный . Jest to związane z historią języka rosyjskiego, nie będę się zagłębiać w szczegóły.
    Może się czepiam ale dla mnie tłumacz to osoba która powinna zwracać uwagę na wszystkie szczegóły ze względu na specyfikę swojego zawodu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za uwagę - do tekstu wkradła się literówka, za którą przepraszam. Autorka bloga już poprawiła błąd.

      Usuń
    2. Dziękuję za uwagę - do tekstu wkradła się literówka, za którą przepraszam. Autorka bloga już poprawiła błąd.

      Usuń
  11. Rosyjski - język piękny, niestety dla Polaka bardzo trudny do nauki. Powód - ruchomy akcent!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi język rosyjski kojarzy się ze szkołą podstawową. Przyznam szczerze,
    że nie był to mój ulubiony przedmiot a z nauki pamiętam zaledwie kilka podstawowych zwrotów. Czy gdybym mogła, uczyłabym się go ponownie? Zdecydowanie tak:) Wszakże to język nie tylko piękny ale i ceniony na rynku pracy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Na ruchomy akcent nie ma innej rady, jak uczyć się co najmniej multimedialnie, czyli słuchając. Nie da rady się nauczyć tylko z czytanek.Zresztą podobnie jak z rozróżnieniem е, ё, które występuje tylko w słownikach, podręcznikach i encyklopediach.

    OdpowiedzUsuń
  14. Cześć. Uczę się rosyjskiego przy użyciu https://preply.com/pl/warszawa/korepetycje-z-rosyjskiego. Chciałbym znaleźć dodatkowe źródła, aby ćwiczyć i poprawiać swoją wiedzę i zacząć naukę nowych języków. Jak możesz mi pomóc?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Najpiękniejszy język świata

Mówi się, że o gustach się nie dyskutuje. Mimo to dyskutuje się i to bardzo często. Fakt, że opinie o tym, co piękne czy brzydkie są subiektywne, zupełnie nie przeszkadza w ich wyrażaniu i dyskutowaniu o tym. I jeśli mówimy o języku, filmie czy koniu, a nie czyimś nosie czy dziecku, nic złego w tym nie ma, a może być nawet ciekawie. źródło Konkursy i rankingi piękności organizowane są od lat, i mimo że nie każdy zgadza się z ich wynikami, są osoby, które w ogólnej opinii uznawane są za piękne. Podobnie jest z językami. Mówi się o językach melodyjnych, romantycznych, twardych. Wiele osób za najseksowniejszy język uważa francuski, który określany jest nawet językiem miłości. Wielu miłośników ma też brzmienie języka hiszpańskiego. Też należę do tej grupy. Na pewno duży wpływ na postrzeganie języka ma stosunek do kraju, w którym się nim mówi i ludzi, którzy go zamieszkują. Jedna podróż czy jedno spotkanie może zmienić opinię o języku o 100%. Ciekawa jestem, czy też tak bardzo

Jaki to język? – język bułgarski

Czy język bułgarski jest trudny? Jakim językiem jest język bułgarski? Jakim alfabetem zapisuje się język bułgarski?   Dzisiejszy wpis rozpoczyna cykl wpisów „Jaki to język?”, który poświęcony będzie opisom języków. Zauważyłam, że wiele osób trafia na mojego bloga po wpisaniu w wyszukiwarkę „czy trudny jest język x”, „czy warto się uczyć języka x” itd., zatem myślę, że takie ogólne informacje o różnych językach mogą być dla wielu osób przydatne, a dla miłośników języków – interesujące. Byłoby mi miło, gdybyście chcieli współtworzyć tę serię razem ze mną. Oczywiście bardzo chętnie przygotuję wpisy, jednak czytanie tekstu, który jest napisany przez miłośnika danego języka lub osobę, która go dobrze zna, jest o wiele przyjemniejsze i w pewien sposób prawdziwsze. Poza tym, o języku nie trzeba pisać obiektywnie, subiektywizm jest tu jak najbardziej wskazany :) Cykl ten zaczynam nieprzypadkowo od języka bułgarskiego. Co prawda, jak możecie przeczytać w pierwszym poście, moim jęz

1000 słów – cudowna metoda?

Czy metoda 1000 słów jest dobrą metodą na naukę języka? Jak wynika z badań, nauczenie się 1000 najczęściej używanych słów pozwala zrozumieć dany język w ok. 80%! Mało? Na innej stronie przeczytamy, że znając 1000 najpopularniejszych słów zrozumiemy 99% docierających do nas komunikatów, gdyż słów, których się nie nauczyliśmy, nasz mózg nauczy się sam na podstawie kontekstów. Obiecujące. Tylko ile to ma wspólnego z rzeczywistością? Czytając takie zapewnienia, aż chce się w nie wierzyć. Wystarczy się trochę pomęczyć i będziemy znali bazę języka, która pozwoli nam na zrozumienie większości tekstu i będzie podstawą do dalszej nauki. Świetne! Przecież to logiczne – tych słów najczęściej się używa, więc my, znając je, będziemy mogli się bez problemu komunikować. A czy właśnie komunikacja nie jest naszym podstawowym celem? Czy zatem nie pozostało nam nic innego niż poszukanie list i uczenie się słówek? Nie. A dlaczego nie? 1. Co z gramatyką? Oczywiście jest to