27.04.2013

Małe zmiany


Witajcie! Jak zauważyliście postanowiłam odświeżyć wygląd bloga. Tamto oblicze już mnie trochę przytłaczało i od dłuższego czasu miałam ochotę coś zmienić. Jest przejrzyściej i przyjemniej :)

Dodałam też bloga do Bloglovin, więc kto ma ochotę, może go tam śledzić  wystarczy kliknąć na poniższy link lub na ciekawą panienkę w bocznym pasku.


Mam nadzieję, że macie piękną pogodę, bo w Bułgarii jest baaardzo ciepło – od razu się przyjemniej na sercu robi.

Pozdrawiam i życzę miłego weekendu! 

22.04.2013

Wyzwanie: IV tydzień – MÓWIENIE


Trzeci tydzień wyzwania za nami. Zdecydowanie należał do moich ulubionych. Tak jak planowałam, kupiłam sobie uproszczoną książkę po angielsku – 60-stronicowy kryminał „The Sugar Cane Killer” wydawnictwa Cornelsen, poziom B1-B2. Ku mojemu zaskoczeniu, nie miałam większych problemów z rozumieniem. Baaardzo mnie to ucieszyło :)


Czas na ostatni tydzień – chyba najtrudniejszy – którego bohaterem będzie mówienie. Świetnie, jeśli mamy z kim rozmawiać, jeśli jednak tak nie jest, możemy mówić do siebie lub wybrać sobie „rozmówcę”. DameNoire, która zamieściła komentarz pod wpisem o mówieniu w języku obcym, wychowuje już drugiego kociego poliglotę, słyszałam też o mówieniu do maskotek. Ja niestety nie mam żadnego zwierza, ani nawet maskotki, ale nie mam nic przeciwko mówieniu do siebie ;)

Mówić można oczywiście o wszystkim – o tym, co robimy, co widzimy za oknem. Jeśli jednak nie mamy pomysłu, możemy np. streścić film, który oglądaliśmy czy fragment książki, którą czytamy. Ćwiczenie mówienia, prócz konstruowania zdań, obejmuje także ćwiczenie wymowy i akcentu. W tym celu możemy np. czytać na głos i nagrywać się na dyktafon.

Powodzenia w ostatnim tygodniu!


15.04.2013

Wyzwanie: III tydzień – CZYTANIE


Już minęły dwa tygodnie wyzwania  aż trudno uwierzyć. Czas więc na trzecią sprawność – czytanie. Powiem szczerze, że ten tydzień bardzo mnie ekscytuje. Postaram się skończyć książkę Agathy Christie po bułgarsku, o której Wam pisałam, a jutro wybieram się po książkę po angielsku. Znalazłam tanie readersy w bułgarskiej księgarni „Helikon”, jednak stwierdziłam, że odwiedzę jeszcze inną księgarnię, bo wybór był dość ubogi, a nie chciałabym, żeby moja pierwsza książka po angielsku znudziła mnie po pierwszej stronie :)

Dziękuję Przyjaciółce Ani za dzisiejszy komentarz pod wprowadzeniem do wyzwania. Takie słowa to miód na moje serce :) Cieszę się, że jesteś zadowolona z minionego tygodnia i życzę Ci, jak i wszystkim, którzy biorą udział w wyzwaniu, powodzenia w tym tygodniu :)

A o czytaniu w języku obcym i jego korzyściach przeczytacie pod tym linkiem.

Pozdrawiam! 


08.04.2013

Wyzwanie: II tydzień – SŁUCHANIE


Jak Wam minął miniony tydzień? Ja niestety nie jestem w pełni zadowolona z siebie, gdyż z powodu kilku nieoczekiwanych wydarzeń, nie udało mi się do końca wypełnić założonego planu. Z drugiej jednak strony zapisałam kilka dobrych stron po angielsku, zatem zamiast marudzić, że nie jest tak jak sobie założyłam, cieszę się, że przeznaczyłam kilka godzin na pisanie po angielsku :) Doszłam też do wniosku, że zdecydowanie moimi ulubionymi ćwiczeniami na pisanie są: dwustronne tłumaczenie, historia na bazie nowych słówek i pamiętnik, w którym można pisać o wszystkim.

Przechodzimy do kolejnego tygodnia, w którym bohaterem będzie słuchanie. O podejściu do słuchania i różnicy między osłuchiwaniem się z językiem a ćwiczeniami na słuchanie ze zrozumieniem przeczytacie w tym poście. Ja postanowiłam, że wymiennie jednego dnia będę się osłuchiwać bez żadnych ograniczeń czasowych (seriale, radio), a następnego dnia będę wykonywać ćwiczenia (uzupełnianie luk w piosenkach, w wiadomościach czy zapisywanie treści podcastów do momentu, w którym nie jestem w stanie dodać nic więcej). Wierzę, że w tym tygodniu pójdzie mi lepiej.

Cieszę się, że kolejne osoby dołączyły do wyzwania, tworzymy już ładną grupę :) Mam nadzieję, że miniony tydzień był dla Was owocny i życzę powodzenia w obecnym tygodniu. Pozdrawiam!


01.04.2013

Wyzwanie: Tydzień I – PISANIE


Rozpoczynamy wyzwanie! :) Pierwszy tydzień będzie poświęcony pisaniu. Kilka pomysłów, jak ćwiczyć pisanie znajdziecie w tym poście, ale możecie stosować jakąkolwiek metodę, to nie ma znaczenia. Przy okazji, jeśli znajdziecie jakiś ciekawy sposób, napiszcie o tym w komentarzu, może przydać się innym :)

Życzę powodzenia wszystkim, którzy podjęli wyzwanie, zwłaszcza Meraeval i Gosi, które napisały o tym w komentarzu :) Mam nadzieję, że ten tydzień będzie dla nas przyjemny i owocny.

Zapomniałam wczoraj napisać o jeszcze jednej ważnej rzeczy, dla wszystkich pewnie oczywistej, ale napiszę o tym – pamiętajmy o nauce nowych słówek, które poznajemy przy okazji robienia ćwiczeń, to nieodłączny element zadania. Tylko w ten sposób w pełni wypełniamy drugi cel wyzwania – nauka.

Jeszcze raz życzę powodzenia! :)